niedziela, 30 czerwca 2019

Cisowianka niegazowana - 7 lat temu i dziś...

20 listopada 2012r., mieszkając wtedy jeszcze w Białej Podlaskiej, napisałem krótką recenzje na temat popularnej wody mineralnej Cisowianka.


Link do postu poniżej:

https://www.zoles.pl/2012/11/cisowianka-woda-mineralna.html

Po wielu latach nie zostałem jednak takim miłośnikiem wody jak deklarowałem w tamtym poście, mimo wielu udokumentowanych aspektów zdrowotnych jakie niesię za sobą picie wody zamiast innych napojów - w tym chociażby wody smakowej która uważana za zdrową alternatywę zwykłej wody, niewiele z tą "zdrowotnością" ma wspólnego.
Przykładowe wody smakowe zrecenzowane przeze mnie:
https://www.zoles.pl/2012/12/woda-smakowa-saguaro-z-lidla.html
https://www.zoles.pl/2016/02/woda-smakowa-frugo-juicywater.html
https://www.zoles.pl/2012/12/woda-smakowa-dekada-z-biedronki.html



"Cisowianka 2012", a "Cisowianka 2019" w zasadzie nie różnią się zbytnio mimo upływu lat.
Ogólna mineralizacja została na tym samym poziomie (742 mg/l).
W "starszej" Cisowiance jonów wapniowych, magnezowych i wodorowęglanowych
było nieznacznie więcej -  stosunek kolejno:
Wapniowy - 131,26 mg/l do 130,3 mg/l
Magnezowy - 22,48 mg/l do 21,9 mg/l
Wodorowęglanowy - 542,60 mg/l do 539,1 mg/l
"Nowsza" Cisowianka ma jedynie więcej jonów sodowych (11 mg/l do 10,71 mg/l).



Cena jest również taka sama jak wtedy - 1,90zł za 1,5-litrową butelkę, choć w zależności od sklepu te ceny mogą się nieznacznie od siebie różnić.


Wygląd:
W nowej wodzie etykiety są bardziej czytelne i przejrzyste. Ilość poszczególnych jonów została
klarownie przedstawiona w formie małej tabelki.
Na etykiecie znajdziemy również informacje dotyczącą nazwy ujęcia oraz miejsca butelkowania.
Suma sumarum punktacje zachowuję identyczną jak tą sprzed siedmiu lat z racji różnic które są raczej minimalne w różnych kryteriach oceniania.


Smak: 8/10
Cena: 7/10
Wygląd: 7/10

Podsumowanie: 22/30 




Recenzje wody jakie jeszcze można znaleźć na moim blogu:
https://www.zoles.pl/2013/04/3-pojedynek-tesco-vs-lidl-woda-zrodlana.html

https://www.zoles.pl/2012/12/polaris-vs-woda-zrodlana-recenzja-mc.html

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Chipsy "Snack Day" - o smaku hamburgera

Chipsy z Lidla pod marką "Snack Day" są nową wersją chipsów, która zastąpiła marke "Crusti Croc".
Nowa wersja chipsów jest podobno "zdrowsza" bo bez oleju palmowego oraz z obniżoną zawartością soli.


Cena:
Chipsy "Snack Day" o smaku hamburgera (150G) - 2,39zł



Smak:
Chipsy o smaku hamburgera, które w smaku bym porównał bardziej do serowo-paprykowych (ale być może trochę zasugerowałem się przeczytanym wcześniej składem chipsów).
Nie są w smaku zbyt intensywne, z tej serii "Snack Day" najbardziej bym polecił paprykowe i fromage.
Takie bez rewelacji, jednak też nie jakieś najgorsze - typowe, przeciętne chipsy, adekwatne do niskiej ceny jaką zapłacimy za paczke.



Wygląd:
Dużym plusem tych chipsów jest to że są grube i karbowane.
Duże paczka - 150 gram.
Na paczce znajdziemy podstawowe informacje - skład, adres, waga, kod kreskowy, obrazek prawdziwego hamburgera (z którym to chipsy nie mają za wiele wspólnego) i tyle.
Podkreślone zostały frazy "Na oleju słonecznikowym" oraz "Z wyselekcjonowanych ziemniaków" , dodając po małej grafice każdemu zdaniu.



Cena: 8/10
Smak: 6/10
Wygląd: 7/10

Podsumowanie: 21/30


Ps. Na blogu przez te pare lat powstało kilka recenzji chipsów, linki do poszczególnych postów
      pod spodem:
      https://www.zoles.pl/2013/05/lays-y-paprykowe-tv-paka.html
      https://www.zoles.pl/2019/01/chipsy-karbowane-o-smaku-salsy-star.html
      https://www.zoles.pl/2018/09/chipsy-lays-o-smaku-grande-quesadilla.html
      https://www.zoles.pl/2013/09/chipsy-paprika-chips.html
      https://www.zoles.pl/2012/09/chipsy-crusti-croc-z-lidla.html
      https://www.zoles.pl/2013/01/lays-strong.html